Aktualne kursy

Wykresy walut - 50 ostatnich notowań
EUR - Euro
Wykres kursu waluty EUR
Dbaj o wzrok dziecka

Dzieci posiadają bardzo czuły i delikatny zmysł wzroku dlatego niezwykle silnie wskazana jest dbałość o ten organ. Często jedynym sensowym rozwiązaniem okazuje się specjalistyczne oświetlenie dla dzieci. To właśnie o jest w stanie zadbać najlepiej o ich wzrok.



Oświetlenie dla dzieci jest projektowane przez najlepszych…

Oświetlenie dla dzieci jest projektowane przez najlepszych specjalistów w branży. Oczywiście za naprawdę dobre oświetlenie dla dzieci należy niekiedy słono zapłacić, ale taka już jest cena troski o swoje pociechy. Niestety wielu rodziców wciąż ignoruje ten problem i wręcz śmieje się na wyrażenie oświetlenie dla dzieci. Dla wielu ludzi to jedynie kolejny sposób wyciągnięcia od nich pieniędzy… ale oczywiście się mylą. Oświetlenie dla dzieci jest naprawdę niezbędne w ich codziennej pracy.

Bo przecież pracą dzieci jest ich edukacją…

oświetlenie biurowe

Foto: pixabay.com

Bo przecież pracą dzieci jest ich edukacją i spędzają oni przez nią wiele godzin w zamkniętych pomieszczeniach, niezwykle wysilając wzrok przez cały niemal czas. Jedynie specjalistyczne oświetlenie dla dzieci jest w stanie im pomóc, tylko pozostaje jeden problem – kto im je zakupi?.

oświetlenie biurowe

Foto: pixabay.com

oświetlenie biurowe

Foto: pixabay.com

Demotywatory

Czasem wystarczy odrobina uwagi, by uratować komuś życie – Wracam sobie z pracy, ostatnia prosta Towarową, widzę dziewczynę opartą o płot budowy. Wyglądała jakby rozmawiała przez telefon. Coś mnie tknęło, spojrzałam za siebie. Ręce jej luźno zwisały, wzrok lekko nieprzytomny. Podchodzę, pytam czy dobrze się czuje. Kręci głową i zaczyna mnie przepraszać. Powoli i wyraźnie, bo widzę że kontakt z bazą lekko zakłócony, pytam czy jej duszno, czy potrzebuje wody. Kręci głową, znowu mnie przeprasza. Szukam wzrokiem bransoletki - nic nie ma. Uprzedzam ją, że dzwonię na 112. Baza odpowiada, że nie, że do siostry. Siostra nie odbiera. Już wybieram 112 kiedy dziewczyna z trudem wybiera numer siostry na swoim telefonie i od razu zaczyna, że wcale nie spadł jej cukier. Ach, nie wpadłam by zapytać o choroby. Kiedy tylko się rozłącza pytam o cukrzycę. Tak, ma, ale ona jadła, to nie cukier. Kiedy już wiem, że to cukrzyca, wszystko się zgadza. Oddzwania do mnie jej siostra, mówi żeby nie wierzyć w to, że to nie cukier. Czyli tu się zgadzamy. Poleca kolę. Sklepu blisko nie ma, pytam czy ma coś słodkiego. Połowa małej koli zostaje wypita natychmiast. Pani odzyskuje lekko kolory, zgrabność mowy, koordynację kopytkową niekoniecznie, więc pod rękę maszerujemy na przystanek. Leje, siostra jedzie, siedzimy, nawet gawędzimy bo kola zadziałała cuda. Pani mnie przeprasza jakieś osiemset razy, ja mówię że nic się nie stało, dziekuje mi. Odruchowo mówię, że nie ma za co. Ona na to "jest, bo ja dzięki pani żyję". Zatkało mnie, w kto mnie zna, wie że to niełatwe. Przyjeżdża siostra, tonem nie znoszącym sprzeciwu zagania siostrę do samochodu i również mi dziękuje. Mówi, że karma wraca. Ja w karmę nie wierzę, ale od dziewczyny dostałam lizaka. Przyjęłam, bo widziałam że czuje potrzebę odwdzięczenia się. Zresztą to taki lizak mojego dzieciństwa. Kij z dietą.Drodzy, nie mijajcie ludzi. W tym upale nawet najzdrowszy koń może zasłabnąć. Ja się dziś nauczyłam, że życie może uratować wrócenie się o 2 kroki i pół butelki Coca Coli. A karma może i nie istnieje, ale lizak wygląda na pyszny. ;)PS. Jeśli możecie, podajcie dalej. Chcę sprawdzić czy Michalina spełniła swoją obietnicę o noszeniu bransoletki.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>